Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Seksizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Seksizm. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 lutego 2025

Drogie panie, możecie być same

Wszystkie od dzieciństwa znamy te dobre złote rady: nie wychodź po zmroku, rano uważaj, nie prowokuj wzrokiem, wieczorem omijaj parki, nie licz pieniędzy na ulicy, nie rozmawiaj z nieznajomymi, w autobusie siadaj blisko kierowcy, a w tej okolicy lepiej nie pojawiaj się po godzinie 20:00. No i oczywiście, gdy już cię ktoś zaatakuje, to krzycz "pali się!" zamiast jakieś "ratunku" czy "pomocy". Na "pomocy" nikt nie zareaguje, bo dotyczy to tylko ciebie, ale pożar już jest sprawą wspólną.

Drogie panie, możecie być same

niedziela, 5 stycznia 2025

Tym babom to nie wiadomo, o co chodzi

Czasami staram się sama siebie zrozumieć. Raz idzie mi to lepiej, raz gorzej. Myślę sobie np. czemu wtedy czułam się fajnie, a wtedy niefajnie? Czemu wtedy było mi tak dobrze, a wtedy okropnie? To jest coś, czego nie da się wytłumaczyć czysto racjonalnie. Z jakiego powodu za jednymi sytuacjami tęsknię, za drugimi tak trochę, a o niektórych najchętniej bym zapomniała? Bywały też sytuacje, które wspominam jednocześnie dobrze i źle, ale czy to jest w ogóle możliwe? Bywali też ludzie, których wspominam jednocześnie dobrze i źle, ale czy powinnam ich tak wspominać?

Tym babom to nie wiadomo, o co chodzi

sobota, 21 grudnia 2024

Seksizm nasz powszedni

Możemy pogadać, jak już ci przejdzie - ale co konkretnie miałoby mi przejść? Rozczarowanie, smutek, poczucie odrzucenia? Co tak konkretnie miałoby mi przejść?

Seksizm nasz powszedni

piątek, 25 sierpnia 2023

Mizogin zaczyna się psuć od głowy

To jest tak: zaczynam z kimś pisać wieczorem na tinderze i po dwóch wymienionych zdaniach on nagle proponuje mi wyjście na drinka. W sumie na drinka to pół biedy, zdarzają się tacy, którzy po 2-3 wymienionych zdaniach typu cześć-cześć chcą natychmiast przyjść do mnie lub zapraszają do siebie. Ja myślę, że to żart, a oni wcale nie żartują, nic a nic. Pyta taki ledwo poznany gagatek: co robisz, a ja odpowiadam, że oglądam film, no to on, że wpadnie do mnie, to sobie razem pooglądamy. Ja odbieram to jako żart, a okazuje się, że on to pisze jak najbardziej poważnie. Minuta znajomości i już się wprasza. Już drink, kawusia, wizyta po zwykłym "cześć".

Mizogin zaczyna się psuć od głowy

piątek, 23 października 2020

Kobieta to człowiek, a nie inkubator

Nigdy nie uważałam się za feministkę. No bo, tak na dobrą sprawę, o co w tych czasach kobiety mogłyby walczyć? Głosować możemy, szkoły kończyć możemy, możemy też chodzić w spodniach, a do założenia konta w banku nie potrzebujemy zgody ojca, brata ani męża. Kobiety mają w życiu o wiele łatwiej niż jeszcze 100 lat temu - to fakt. I na tym można by było ten wpis zakończyć. Można by było, ale... czy większe możliwości niż kiedyś oznaczają, że walka o godność została zakończona? 

Kobieta to człowiek, a nie inkubator

niedziela, 18 sierpnia 2019

Stare panny noszą śmieszne podkoszulki

Czy gdybym była lepsza, moje życie też byłoby lepsze? Czy gdybym była lepsza, miałabym lepszą pracę, znajomych, przyjaciół? Siwe włosy mogę ufarbować, ale daty urodzenia w dowodzie nie zmienię. Mogę iść do kosmetyczki lub wcierać w skórę kremy przeciw zmarszczkom, ale nastolatką ani dwudziestolatką przez to się nie stanę. Mogę poprawić sprawność fizyczną, ale baletnica ani gimnastyczka już raczej ze mnie nie będzie. Mogę popracować nad językami obcymi, ale do poliglotki i tak będzie mi daleko. Do wszystkiego, co lepsze, jest mi daleko. Jestem ja i jest ten wspaniały alternatywny świat, do którego ktoś taki jak ja nie ma dostępu.

Stare panny noszą śmieszne podkoszulki

wtorek, 22 stycznia 2019

Gdzie te stare panny? Prawdziwe takie

Zazwyczaj staram się o tym nie myśleć, bo i po co? Pogodziłam się już dawno ze swoją staropanieńską egzystencją. Nikogo nie szukam i nikomu nie staram się spodobać czy przypodobać, bo szkoda wysiłku. Nie mam nikogo i mieć nie będę. Jestem stworzona i przystosowana do samotnego życia. Nie chodzi o psychologiczne schematy, to się po prostu czuje w środku i tyle.

Gdzie te stare panny? Prawdziwe takie

Ostatni wpis

Czy internet staje się martwy?

Ostatnio trafiłam na tzw. teorię spiskową określaną jako teoria martwego internetu. Zakłada ona, że od ok. 2018 roku internet przejęły główn...

Popularne wpisy w ostatnim roku