9 grudnia 2017

Najprostsze i Najważniejsze

Co roku przychodzą święta i co roku te święta są inne. My jesteśmy inni, świat jest trochę inny. Dorastamy, starzejemy się, nabywamy doświadczeń. W każde święta mamy inne priorytety i ludzie czego innego nam życzą. Żadne święta nie są takie same.

Kawa mnie budzi najbardziej

W czasach, kiedy zaczynałam swoją przygodę z blogowaniem, blogować było o wiele łatwiej. Internetowy świat był prostszy i nie wkraczał tak mocno w sferę prywatną człowieka-blogera. Mam wrażenie, że teraz blogosfera wygląda zupełnie inaczej. Stała się czymś na kształt promowania głównie siebie, a nie swoich blogów.

29 listopada 2017

Szklanka w połowie skradziona

Często wieczorem nawiedza mnie taki moment, kiedy boję się iść spać. Brzmi to głupio, ale naprawdę tak mam, że boję się iść spać. Nie chodzi o koszmary, nie nawiedza mnie Freddy Krueger, nie martwię się o to, czy dożyję poranka. Po prostu żal mi tego mijającego szybko dnia. 

26 listopada 2017

Jak rozpoznać toksycznych ludzi?

Za miesiąc już święta, to zawsze bardzo dziwny czas. Do głosu dochodzą takie emocje, które normalnie na co dzień pozostają w uśpieniu. Pojawia się Wigilijny Stół i nagle wszystko staje się jasne. Niektórzy biesiadnicy wzbudzają w nas niechęć, inni sympatię, jeszcze inni są obcy.

19 listopada 2017

Herbata, koc i długie wieczory

Ludzie nie lubią zimy. Zima kojarzy się z uśpieniem i zamrożeniem wszystkiego, co żywe. Liście obumierają zostawiając na pastwę losu samotne nagie gałęzie. Gałęzie, które nagle stają się bezbronne wobec nadchodzącego zimnego wiatru.

18 listopada 2017

Własne miejsce na ziemi

Chciałabym mieć kiedyś jakąś przestrzeń dla siebie. Taki własny kąt. Pewnie już mieć nie będę, ale pomarzyć zawsze mi wolno.

Chodzę dziś po sklepie zaopatrzonym w mnóstwo artykułów dla domu. Chodniczki, kuchenne gadżety, ozdóbki na okna, śmieszno-praktyczne trele morele. Ja tego nie kupuję i to nie tylko dlatego, że nie mam za co. Choć to też jest argument, tyle że argument nr 2.

17 listopada 2017

Mój świat murem podzielony

Ostatnimi czasy zastanawiam się, na ile w pracy można stawiać ludziom granice i czy w ogóle w pracy coś takiego można robić. Z jednej strony strach i widmo bezrobocia, zaś z drugiej strony ma się chęć zachować jakieś minimum godności ludzkiej. Czasami dość ciężko jest to pogodzić.

9 listopada 2017

Co ma wspólnego łyżka z jesienią?

Listopad to dziwny miesiąc - taki pomiędzy. Niczym próg oddzielający piękną barwną jesień od smętnej ciemnej zimy. Każdy próg ma to do siebie, iż od zawsze budzi lęk i niepokój, ma w sobie coś takiego nie z tego świata. Stąd tyle przesądów z progiem w roli głównej.

Listopad prowadzi nas od rześkiego powietrza i cudownego orzeźwienia do śniegu i zimowych kurtek. Dziwne przejście, bo dziwny miesiąc. Cały świat oznajmia nam, żebyśmy pożegnali się ciepłymi przyjemnymi miesiącami i powitali tzw. ZIMĘ.

5 listopada 2017

Każdy ma jakąś przeszłość

Podziwiam ludzi, którzy niczego w życiu nie żałują. Ja osobiście żałuję wielu rzeczy - w takim czy innym stopniu.

Ładne dziewczynki chodzą w sukienkach

Ciężko poruszać się po świecie, kiedy nie umie się stawiać granic innym ludziom, kiedy nie potrafi się powiedzieć wprost: 'to jest moje terytorium i tylko moje, nie naruszaj go'.
Kopiowanie tekstów jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Kim jest Relewantna?

Kim jest Relewantna?
09 10