Posty

Po nazwisku to po pysku

Jeden z moich największych lęków online: że ktoś mógłby mnie zidentyfikować w świecie realnym. Kilkanaście lat temu internet był miejscem pełnym anonimowości - ciągle ostrzegali, pilnowali, przestrzegali, straszyli: nie podawaj swoich danych w sieci, uważaj, bądź ostrożny/a, anonimowość to podstawa. Ileś lat temu pojawiły się social media i z dnia na dzień zaczęły zagarniać coraz więcej przestrzeni dla siebie i zbierać coraz więcej danych nt. użytkowników, anonimowość stała się passe. Niektórzy podchwycili tę narrację i zaczęli głosić, że anonimowe są tylko trolle, hejterzy i ogólnie strasznie źli ludzie polujący na niewinne duszyczki nieanonimowych.

Przeszłość kończy się teraz

Sobą w sobotę jestem już od rana

Uprzejmie donoszę, o interwencję proszę

Drogie panie, możecie być same

Tutaj wolno, a tam trzeba

Tym babom to nie wiadomo, o co chodzi

Seksizm nasz powszedni

Wysokie bezrobocie rajem dla janusza

Nie bój się, to tylko życie

Oj tam, nie użalaj się nad sobą

Skąd się biorą dzieci i dokąd zmierzają?

Czy patologia to tylko alkohol?

Zobacz, on kocha tylko ciebie

Gdyby nie ty, zwiedziłbym świat